jaa nie lubię gdy ktoś zadaje mi miliony pytań. po prostu wkurzam się i nie odpowiadam.
crime.
Autor niezmienna | 18 Mar, 2010, 21:12jaa nie lubię gdy ktoś zadaje mi miliony pytań. po prostu wkurzam się i nie odpowiadam.
TROUBLE!
Autor niezmienna | 16 Mar, 2010, 21:33aż dziwnie, jak bardzo się ciesze że będę mogła zrobić ZDJĘCIE i of korz je dodać.
hasło na fbl jest i będzie, a jak skończy mi się "limit" to go będę po prostu przedłużać.
a robięto bo ... aż tak wszystkich bardzo nie lubię,
i nie mam ochoty, żeby oglądali moje zdjęcia.
notkę zaczęłam pisać dosłownie 40 minut temu.
trwa to tak długo
nie bo nie wiem co napisać.
tylko
bo po prostu nie jestem w stanie. co raz częściej zauważam. ( a to już coś, bo serio większość rzeczy nie widzę )
że nie umiem odmówić kiedy ktoś powie " proszę, zeskanuj mi ... " itp.
dawno temu, chyba jeszcze w przedszkolu, dopisałam sobie "zła" (w sensie niedobra)
a teraz. mimo że wiele się nie zmieniło, z czystym sumieniem mogę powiedzieć że jestem dobrym człowiekiem.
zdaje sobie sprawę, że moje wyśmiewanie, naśmiewanie, nie jest miłe.
czasem, nie potrafię się powstrzymać.
ale, kurcze ja jestem dobra!
a ostatnio nawet za bardzo.
od jakiegoś dłuższego czasu, chowam się.
a jak tylko się pojawię to momentalnie milion wiadomości.
miłe i ... takie obciążające.
dosłownie powróciłam do piosenek które słuchałam aż dwa lata temu.
fajne uczucie. powrócić do czegoś co było tak dawno temu.
wiecie, wiele się zmieniło.
a najfajniejsze jest to że zmieniło się ale nie u mnie.
idę spać. dobranoc misie pysie ; )
what you waiting for
Autor niezmienna | 14 Mar, 2010, 21:54
wiesz, albo dotrzymujesz mi kroku.
albo po prostu nieustannie za mną biegniesz.
twarz może rozpraszać,
ale nie ma to jak spojrzeć komuś w oczy.
powracam do czasów słuchania gwen.
i tym sposobem mam już 28 notek.
i chyba wypada coś napisać na fbl.
no, dobranoc moi mili.
inteligencja Ci wszystko wybaczy
Autor niezmienna | 11 Mar, 2010, 20:32
czemu nadal chcesz żyć z myślą, że to co robisz ma jakiś sens?
to jak się zachowujesz,
w najgorszym przypadku jest śmieszne.
jeszcze nie powiedziałam " przestań !! jesteś żałosny"
ja tylko zwracam ci uwagę i
wprowadzam do tego co jest prawdą.
wiem, nawet widzę jak wiele można zignorować.
możesz ignorować osobę, ale nie to co ona mówi.
chociaż,
po jaką cholere mam ci sprawiać przykrość.?
zrób z siebie kogoś!
napraw to co da się naprawić.
a jeśli już robisz krok, to
teraz musisz poczekać.
"czemu od razu nie powiedziałaś mi spadaj?!"
bo może, chciałam to zrobić w inny sposób
i nie wyszło tak jak wyjść powinno
bo może, miałam po prostu taki kaprys
lub bo tak. po prostu. nie ma innej odpowiedzi
a jeśli myślisz że jest, to czekaj sobie na nią.
jeśli czegoś nie widzisz to
a. reszta (osób) Ci to wmawia
b. ta osoba w końcu mówi ci ... coś tam
c. sama zaskoczyłaś/łeś bez dolewania oliwy.
czy czegoś żałowałam w życiu?
tak. tylko słów które powiedziałam a nie powinnam.
mimo wszystko.
Autor niezmienna | 22 Lut, 2010, 20:45
szkoda że "pomysłu na ... notke" nie da się kupić.
chyba wszystko, WSZYSTKO zaczyna przewracać się do góry nogami.
ii chyba, chce po prostu odejść. uciec.
zamknąć oczy i otworzyć dopiero w innym miejscu.
coraz częściej płacze.
wzruszam się przy pierwszej lepszej okazji.
nie chce tak.
po prostu nie chce.
kurwa! źle mi.
release me.
Autor niezmienna | 18 Lut, 2010, 21:58Jestem dzikością zamkniętą w klatce
Jestem rosnącą siłą którą zatrzymałeś w miejscu
Jestem drzewem sięgającym po słońce
Proszę, nie zatrzymuj mnie
Proszę, nie zatrzymuj mnie
Jestem toczącą się falą bez ruchu
Szklanką wody tęskniącą za oceanem
Jestem asfaltowym kwiatem wyrywającym się na wolność
Ale ty mnie zatrzymujesz
Uwolnij mnie
Jestem deszczem który na ciebie pada
Przed którym chronisz się pod dachem
Jestem ogniem płonącym rozpaczliwie
Ale ty mnie kontrolujesz
płacze. ; (
Sugar Mouse
Autor niezmienna | 16 Lut, 2010, 15:30
mojej radości w tej chwili po prostu nie da się opisać.
nie można do niczego porównać.
taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak. bardzo się cieszę. : ).
" nie zrzędź
w przeciwnym razie
muszę się przed tobą bronić
i robie się głuchy"
strumień imperalnej świadomości.
Autor niezmienna | 9 Lut, 2010, 20:01
zauważyliście, że każdy z nas ma inne zainteresowania.? każdy ma inną pasje, inny cel.
aa czy pisanie i czytanie felietonów też można do tego zaliczyć? może nie jest to jakiś "cel" ale nad pasją można się zastanowić.
" Przejście od komunistycznego bełkotu ekonomicznego, do kapitalistyczego sensu, spowodowało w kulturze - o dziwo - nieodwracalne zmiany - na gorsze." Aktor i widz!
jest tyle tematów, że nawet nie wiadomo od którego zaczą.
patrząc na to krytycznym, złośliwym okiem. musimy przyznać temu racje.
ósmy luty ...
Autor niezmienna | 8 Lut, 2010, 01:01nie jest on ważny, a mimo to jest dla mnie wyjątkowy.
jakoś szybko miną ten czas.
niczego sobie nie życze. to co chce już mam a reszta, przyjdzie z czasem.
A teraz wyobraź sobie że masz urodziny
właśnie zapalam wszystkie świeczki
a ty sobie myślisz życzenie
jakie bys sobie pomyślała.
jest tak słodko jak walentynkowa kampania allegro.
Underground
Autor niezmienna | 31 Sty, 2010, 21:33
zaczynam zmieniać zdanie. dostrzegam coś, co wcześniej było dla mnie głupie i mało istotne.
śmieszne. bo przecież ja ...?! mnie interesuje tylko wyznaczony przez siebie cel i nic innego.
a przecież ludzie nie zmieniają się z dnia na dzień.
" życie to synteza
negatywnego i pozytywnego
doświadczenia
szczęścia i nieszczęścia."
ale ja się ciesze.
pomijając fakt że tydzień zaczne od sprawdzianów.
jest jeszcze Warszawa. i za 8 dni słodka szesnastka.
tak więc, następna notka za 8 dni.
*****
Autor niezmienna | 30 Sty, 2010, 18:28tak własnie zrobiłam. wszystko ,dosłownie wszystko i wszystkich przekreśliłam. i zaczynam na nowo?
może, kilka osób zostało i po prostu przeskoczyłą tą linie, a inni?
inni nawet nie wiedzą że tak zrobiłam.
mam rozwiązanie dla mojej zabawy.
wystarczy powiedzieć .
" miło mi Cie poznać, jestem .... "
i gotowe, chyba że ktos wpadł na rozwiązanie wcześniej.
w co szczerze wątpie.
dochodze do tylu wniosków. tyle chce powiedzieć, a jest tak cholernie trudno.
lepiej siedzieć cicho. bo znowu zaczną Ci coś wmawiać.
"plagiat."
Autor niezmienna | 28 Sty, 2010, 22:26
żeby nie było plagiatów. naucze się cytować. jednak wyszło. jestem gołosłowna. za to wy, jesteście bezczelni. i równie dobrze wam to wychodzi jak mi. wasza tęsknota, nie trwała długo. a ja przec czas waszej tęsknoty, wydrukowałam sobie "zasady gry w kości". teraz wiem, i umiem. a wy, nie potraficie tłumaczyć. ostatnio, przerywacie mi wiele czynności które robie bo chce lub bo musze. w połowie się z tego ciesze. nie bardzo rozumiem, czemu " za cztery " miesiące, ale nie moge zadawać więcej pytań, bo odpowiedź za każdym razem będzie inna. za każdym razem inna, do tego samego pytania. jeszcze nie wybrałam się do lekarza. może, zrobie to jutro. i nie rozkazujcie mi. bo i tak zrobie to co będę chciała i co uznam za stosowne. tak bez cytowania innych. ochota na przytulenie kogoś tak mocno, jest coraz większa. dlatego też ciesze się że w poniedziałek idziemy do szkoły.
chociaż nie wiem jakbym chciała, nie będzie tak jak w kwietniu.
dramat.
Autor niezmienna | 27 Sty, 2010, 18:36
po prostu ... AAAAAAAA i w ogóle.!
chyba resztę ferii spędzę w domu
z czego, szczerze mówiąc się nie ciesze.
coś zrobiłam z kolanem i muszę iść do lekarza.
tak więc, pomódlcie się za mnie i bądźcie dobrej myśli.
a ja za to, podzielę się z wami moim bólem.
bo boli jak .... ( nie chce brzydko mówić.)
aa i następny wpis, będzie za tydzień lub dwa.
żegnajcie. ; )
( ale spokojnie, jestem gołosłowna więc wiele może się wydarzyć. )
sweet dreams
Autor niezmienna | 26 Sty, 2010, 18:52
zasady dotyczące mojego spania chyba musze wam wydrukować.
ciasto się udało. ale teraz moja mamusia mówi mi że brakuje jednej warstwy ( czyli jeszcze jeden biszkopt powinnyśmy upiec), ale to nic. było dobre. ; )
a teraz czas na skomentowanie tematu pt "Kiedy wieczny chłopiec staje się mężczyzną"
moment, kiedy chłopak przemienia się w odpowiedzialnego mężczyznę, jest
chyba niemożliwy do rozpoznania. zmiana męskiego zachowania i
postrzegania świata to raczej skomplikowany, długoletni proces, a nie
natychmiastowa przemiana z dnia na dzień.
pewien serwis nawet sprawdził jak to wszystko wygląda w praktyce. i badania wykazały że przemiana chłopca w mężczyznę następuje zazwyczaj w wieku .. 27 lat lub później.
dżizas, to jest śmieszne.! i moim zdaniem wcale tak nie jest.
wydaje mi się że chłopak a potem mężczyzna, do końca swojego życia nie będzie w pełni dojrzały. zawsze będą zabawni, i prawie zawsze bedzie można im powiedzieć " pff .. zachowujesz się jak pięcioletnie dziecko "
myślałam że jakoś mocno skrytykuje ten temat. a nawet nie jest tak źle.
ostatnio zastanowiłam się nad tym co robie i mówie. i wyszło mi że większość rzeczy i osób jest jak dla mnie żałosna.
ciasto.
Autor niezmienna | 25 Sty, 2010, 21:25
tak to się własnie kończy,
mam dobry humor i of korz dokuczam wszystkim
...to wy musieliście dokuczyć mi.
ta zabawa nie na tym polega moje miśki.
podam wam zasady ( tak na przyszłość )
1.jeśli wyraźnie powiedziałam ide spać od
17 do 20. to nie ma że boli. śpie!
2. w momencie kiedy już spieprzyliście mi humor
( w tym wypadku, nie zgadzacie sie ze mna)
lepiej już mnie nie wkurzać bardziej.
3. ... kurde jak na chwile obecną mam tylko dwie zasady.
ale spokojnie, jeszcze coś wymyślę.
miałam komentować fajny temat. i dupa. ale to przez WAS!
następnym razem.
jutro pobawimy się w pieczenie ciasta.
i zablokuje komenatrze! bo mnie denerwują!. ; )
